środa, 12 marca 2014

Wracać czy nie wracać

No i nie wiem czy pisać dalej czy nie. Na razie wracamy...
wracamy do lasu
Do lasu też, do treningów w Powsinie, do biegania po łące.
nareszcie pojęłaś o co mi chodzi. kilka rozpierduch i dopiero dotarło, że wracanie jest ważne
Nie zawsze, czasem trzeba coś zostawić i nie wracać do tego, gdzie się było wcześniej.
dlaczego nie warto wracać do lasu? 
Do lasu akurat fajnie jest wrócić ale wszystko się zmienia a zmiany nie zawsze są miłe. Pewne sprawy trzeba zamknąć.
ale jakie? łąkę???
Łąkę... to akurat nam zamknęli Koszmarni Budowniczy Koszmarnych Osiedli. Nie miałam w tym żadnego udziału. Trzeba poszukać innej łąki.
mogę ich zagonić w inne miejsce?
Niestety, ich wypasać się nie da. Musimy poszukać takiej, gdzie trawa jest zieleńsza. Ale czy będzie lepsza...
nowa łąka jest ZAWSZE fajniejsza niż stara