piątek, 4 listopada 2011

Dzień Focha

Byłaś dzisiaj niemiła dla Larci i Gabrysia. Przecież Larcia to Twoja najlepsza koleżanka. Co się stało?
musiało się coś stać?
No, zwykle tak się nie zachowujesz.
zwykle nie znaczy zawsze
To prawda. Czy coś cię boli? Źle się czujesz?
nie mam nastroju i tyle
Hmm, tak bez powodu?
wy zawsze potrzebujecie wyjaśnień, jeśli coś odbiega od tego, do czego się przyzwyczailiście, dlaczego to, dlaczego tamto...
Proszę, proszę. I to mówi ta, która chce, żebym zawsze była przewidywalna i jednoznaczna.
Ja też reaguję na twoje zmiany.
ok, niech ci będzie, że masz rację, ale tylko raz 
Ale gdyby Ci się coś działo a ja nie reagowałabym...
jak mi coś będzie to napiszę na blogu. idź powarcz na kogoś bez podania przyczyny. zobaczysz, to poprawia nastrój 
???
tak, poczujesz się niewytresowana ale żywa