niedziela, 9 października 2011

Efekt widza

Zauważyłam wczoraj na spacerze, że gdy uważasz, że inne psy zachowują się dziwnie, wówczas reagujesz na to zawsze.
tak, zawsze
Dlaczego? Co jest takie ważne?
zgoda, spokój, równowaga
A nie myślisz czasem, że inny pies się tym zajmie?
inny pies też to zrobi ale ja mogę być bliżej i szybciej, albo on. co to za różnica. im nas więcej tym łatwiej zaprowadzić porządek
U ludzi zwykle bywa inaczej. Myślimy, że skoro jest nas tak dużo, to inni na pewno się zajmą tym, co trzeba. Lub jeśli nie robią nic, to jest to słuszne. Często stajemy się widzem jeśli wydaje nam się, że sprawa nas nie dotyczy. „Skoro tyle osób nie reaguje, widocznie istnieje ku temu jakiś powód” i „Skoro jest tyle osób, niech zareaguje ktoś inny”. Ludzie umierają na naszych oczach a my myslimy, że ktoś już wezwał karetkę. Ale jeśli dotknie nas awaria kablówki lub prądu - nie można dodzwonić się na helpline... Nie dokonujemy wyborów, a później irytuje nas, że ktoś wybrał za nas. Ktoś lub czas.
jesteście zdegenerowani. jak przetrwaliście przez tysiąclecia?
Masą
chyba masą chaosu
A jednak przetrwaliśmy. Choć na sto osób uciekających w czasie pożaru tylko kilka odrywa się od stada i szuka nowych rozwiązań. Czyli potrasfimy zewrzeć szyki i poczekać na myślących.
a jeśli tych kilku wybierze złą drogę?
Każdy myśli, że idzie w dobrą stronę i zwykle jest tego pewien. Przynajmniej przez chwilę. To miłe uczucie. Wiesz, wszystkie grzybki są jadalne. Conajmniej raz w życiu.
głupota
Ale prawdziwa głupota.
A skoro mówisz, że zawsze trzeba się angażować to idę...
spacer???
nie, wybory